this.is.rootnode

this.is.rootnode

Kiedy słyszysz tą nazwę, cichutko lub głośno. Kiedy przypominasz sobie te wszystkie piękne chwile spędzone w czarnej konsoli. To magiczne miejsce będące twoim wirtualnym domem, gdzie samotność nie istnieje. To jest Rootnode, a ja jestem jego administratorem.

Jul 24 / 4:41am

Czy pracując w Polsce można kupić kabrioleta?

Przeglądając kabriolety w serwisie oferującym samochody używane naszła mnie pewna refleksja na temat jakości życia w Polsce. W tym poście bardzo skrótowo porównam pracę w Polsce z pracą na zachodzie.

(download)

Polski rynek pracy.

Wyobraź sobie przeciętnego pracownika branży IT. Informatyka, który skończył studia, wie co to jest RUP, umie przepisać Facebooka na Javę. Zarobki 3000zł. 

3000zł

A więc jestem radosnym absolwentem, który co miesiąc dostaje 3000zł. Wynajmuję mieszkanie w pięknym mieście, w którym pracuję za 1200zł. 

1800zł

Codziennie w pracy wcinam obiadek za 15zł. 20 dni obiadków to 300zł. Do tego 11 pozostałych dni gotowania w domu plus śniadanka i przekąski daje nam 500zł na jedzenie i to nie szalejąc zbytnio.

1300zł

Idziemy na piwko, na squasha, na kręgle, na basen, zabieramy kobietę do kina - niekoniecznie w tej kolejności. 300zł znika.

1000zł

Opłacamy paliwo, telefon komórkowy, internet w domu i inne zobowiązania. To nam daje minus 300zł.

700zł

Możemy odłożyć nasze ciężko zarobione 700zł. Na kabrioleta kosztującego 40.000zł uzbieramy za 57 miesięcy, czyli prawie 5 lat!

 

Praca na zachodzie.

Wyobraź sobie przeciętnego pracownika branży IT w Niemczech. Może być nawet zdolny informatyk, który wyjechał za granicę. Zarobki €2000 netto.

€2000

Jestem radosnym absolwentem wynajmującym mieszkanie w pieknym niemieckim mieście za €500. 

€1500

Codziennie w pracy wcinam obiadek za €5, co daje mi €100 w miesiącu. Do tego różnego rodzaju przekąski, trochę gotowania w domu i zamykam się w €200 na miesiąc nie oszczędzając na niczym.

€1300

Piwko, kręgle i inne uciechy, max €100.

€1200

Opłacamy paliwo, telefony, internet - €200.

€1000

Spokojnie jesteśmy w stanie odłożyć €1000. Kabriolet kosztuje €10.000 i kupimy go za  10 miesięcy. 

 

Jest pięknie?

Po dwóch miesiącach pracy możemy sobie kupić nowego iMaca 27", rower z wyższej półki lub trzy dowolne najnowocześniejsze telefony z Androidem. W Polsce jeden taki telefon kupisz dopiero po 4 miesiącach. 

Podsumowując za wykonanie takiej samej pracy Polak idzie do sklepu po iMaca, a Niemiec kupuje kabrioleta. Fuck!

 

3 comments

Jul 24, 2010
czepol said...
Wiesz jak człowieka motywować do pracy...
Aug 25, 2010
kamre said...
W ten sposób przyszło nam okupić wszystkie lata socjalizmu... Na pocieszenie zostaje nam to, że praca to nie tylko zarabianie pieniędzy - daje ona poczucie dobrze wykorzystanego czasu, zaspokaja potrzeby samorealizacji :D
Nov 27, 2010
dk said...
No tak to niestety jest. W UK jest jeszcze wieksze przebicie w porownaniu PL-DE do PL-UK przy zalozeniu ze robisz tą samą robote.

Z drugiej strony zachwycasz sie jakbys "odkyrl ameryke" a to jest przeciez oczywiste :-)

Leave a comment...